czwartek, 22 listopada 2012

PO SZKOLNE POŚCIKI #12

Nooooooooo...
dziś były zawody...
ja tam byłam^^
ale dla mnie nie było happy -m-

ale...

POLAK: w zasadzie to nie pamiętam..

ANGOL: Coś tam...
nie pamiętam oprócz tego, że chłopacy z gorszej grupy wpadli a potem pani na nas krzyczy, żeś my nieuki
-m-

ZAWODY: Byłam rezerwową w zawodach..
i nie zagrałam nawet jednego punkta
a pani powiedział, że byłam bardzo potrzebna -m-
NO CHYBA TY!
A jak się dowiedziałam, że miałam zastąpić kiki to się zestresowałam i nie grałam bo bym im wszystko spieprzyła ale ona i tak chciała grać -m-
i wiele osób z drużyny wraz ze mną oczywiście (ja z Sylwią najwięcej płakałyśmy) przez to, że przegrałyśmy jeden mecz....
A Sylwia płakała, bo ją ola zastąpiła bo była wraz ze mną rezerwowymi...
ale i tak ja nic nie zagrałam
BO BYM WSZYSTKO SPIEPRZYŁA BO BY KIKI NIE BYŁO I BY TYLKO DARŁY NA MNIE PIZDE "TO PRZEZ CIEBIE", " CO TY KURWA ZROBIŁAŚ?!", " JESTEŚMY ZDYSKWALIFIKOWANI PRZEZ CIEBIE"
-m-
miałabym do siebie wielką winę....

DO ZOBACZENIA..
nie chce się więcej wyżalać bo mi wstyd bo na koniec chłopcy wypowiedzieli moje imię i nazwisko ale nie wiem po co bo ja nie grałam
LUDZIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!

3 komentarze:

  1. Nie "chłopacy", a "chłopcy" -m-

    OdpowiedzUsuń
  2. Ahhhhh, biedna ty. Też bym się wkurzyła jakbym miała grać a nie zagrała. Eh lol -,-.

    OdpowiedzUsuń