poniedziałek, 26 listopada 2012

PO SZKOLNE POŚCIKI #14 ^m^ yay mój szczęśliwy numerek... i z dziennika też!

moja mina gdy ktoś mi mówi, że pasuje do Matiego -m-
nie znoszę......-m-
Na początek muszę stwierdzić, że nie pasuje mi tamten styl pisania z poprzedniego posta, bo mam za dużo do opowiadania... :>

piątek, 23 listopada 2012

czwartek, 22 listopada 2012

PO SZKOLNE POŚCIKI #12

Nooooooooo...
dziś były zawody...
ja tam byłam^^
ale dla mnie nie było happy -m-

ale...

POLAK: w zasadzie to nie pamiętam..

ANGOL: Coś tam...
nie pamiętam oprócz tego, że chłopacy z gorszej grupy wpadli a potem pani na nas krzyczy, żeś my nieuki
-m-

ZAWODY: Byłam rezerwową w zawodach..
i nie zagrałam nawet jednego punkta
a pani powiedział, że byłam bardzo potrzebna -m-
NO CHYBA TY!
A jak się dowiedziałam, że miałam zastąpić kiki to się zestresowałam i nie grałam bo bym im wszystko spieprzyła ale ona i tak chciała grać -m-
i wiele osób z drużyny wraz ze mną oczywiście (ja z Sylwią najwięcej płakałyśmy) przez to, że przegrałyśmy jeden mecz....
A Sylwia płakała, bo ją ola zastąpiła bo była wraz ze mną rezerwowymi...
ale i tak ja nic nie zagrałam
BO BYM WSZYSTKO SPIEPRZYŁA BO BY KIKI NIE BYŁO I BY TYLKO DARŁY NA MNIE PIZDE "TO PRZEZ CIEBIE", " CO TY KURWA ZROBIŁAŚ?!", " JESTEŚMY ZDYSKWALIFIKOWANI PRZEZ CIEBIE"
-m-
miałabym do siebie wielką winę....

DO ZOBACZENIA..
nie chce się więcej wyżalać bo mi wstyd bo na koniec chłopcy wypowiedzieli moje imię i nazwisko ale nie wiem po co bo ja nie grałam
LUDZIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!

środa, 21 listopada 2012

środa, 14 listopada 2012

PO SZKOLNE POŚCIKI #7

YAY! Jak widzicie powróciły szkolne posty i będą się ukazywały codziennie :)
a wiendz pacce:

piątek, 2 listopada 2012

Decydujcie się...

Piszę na Skype z Cytrusem i ona/on mówi,że wraca :D
Teraz zaraz na 100% będzie post od Burning ''Jak Cytrus wraca to i ja!''
Moje tosty będą ukazywały się miej więcej 3 razy w tygodniu lub 3-5
JESTEM LENIEM

NIE ODCHODZĘ NA ZAWSZE..

-Posty...
-posty...
-ukazywane na własnej woli od dziś...

OMG

Ludzie weźcie się do kupy!
Cytrus-Nie chcesz pisać naszego bloga?
Trudno :/
Będę pisać z Burning z co do moich postów to piszę ale mi się net psuje co z tym,że raz w tygodniu?
Ty też tak możesz :)
Burning-ZABIJE!
Sama mam prowadzić tego bloga?
Trudno będę pisała ja jedyna
Ja jestem tą która jak się jej znudzi to nie REZYGNUJE!
Czyli,że jak się znudzi to nie piszę np.Odchodzę. i tyle.
Jak mam prowadzić tego bloga sama?
To będę prowadzić go sama.
Powtarzam NIE REZYGNUJE!
Fanfic ukarze się w Listopadzie
Tak!
Będę pisać!
Może i jedyna ale przynajmiej nie będę zgredem!
Pozdrawiam tych którzy uważają tak samo jak ja :P
A teraz to:

Jako iż Cytrus odchodzi...

to ja też odchodzę.

czwartek, 1 listopada 2012

NIEMIŁE POŻEGNANIE...

Jak widzicie...
żegnam...
mam nowego grupowego bloga...
bo ja się źle z tym czułam, że ja dodaje codziennie posty a DusSia raz na tydzień w czym BK ma udział, że pisze w jej postach coś okupie....
 link do bloga z Promise, TiF i Kiwi!
http://our-young-equestria.blogspot.com/
DO ZOBACZENIA NA NASTĘPNYM BLOGU....

CYTRUSOWE MYŚLI #3

-Tak....
-WOW!
-Cytrus ile ty myślisz?! O.o
- Najwyraźniej mam na to za dużo nieprzespanych nocy....
-A więc o czym dzisiejsze myśli?...?...?
-Myślałam nad tym nad czwartą już czatową imprezką(dużo ich, czy to przeze mnie?(nie ależ skąd))...
-To mów rzesz!!!!!!!!!!!!...
.........
......
.....
....
...
..
.
Ale te wszystkie moje cytrusowe myśli są prawdziwą prawdą (chyba, że mi nie wierzycie to już wasza sprawa...)
a więc... ughmgh...

BAZGRANIE #2

EEEMMMMMMMMM... Tak jak obiecałam, pokaże ryja... Ech...
nie przestraszcie się
Zrobiłam go tak aby wyszedł jak najbardziej fotogenicznie n_n
ale jak to temat: BAZGROŁY:
Namalowałam 3 rysunki w sumie z 2 godziny bo miałam wenę YAY!
Poczekajcie tylko dojem papier
hom
nom
nom
nom
...
już ^^
A więc te tam rysuneczki :

cuś wam pokażę

Trolololo

Co do fanfic'u... RainLuney Dash

No więc co do Fanfic'u?
Mam pewien zarys tylko muszę go jeszcze hmm jak by to powiedzieć...
Zrealizować na kartce :)
Taak super ujęcie ^-^
Czy wam miej więcej powiem co tam będzie?
Oki :)
Albo nie...
No dobra!..
Pewnego dnia Rainbow Dash przy Sonic Rainbow (nie wiem czy dobrze napisałam jak coś to mnie poprawić!) wypada z toru i zostaje ciężko zraniona. Przewożą ją do szpitalu. Po miesiącu Rainbow umiera. Przyjaciółki nie mogą się obudzić,że Dash już nie ma z nimi. Postanawiają wszystkiego spróbować by Rainbow ożyła lecz na próżno.Nawet róg Twilight nic nie pomógł. Przyjaciółki po tygodniu oswajają się z myślą że Rainbow umarła. Aż do dnia gdy zbierają się u Twilight i rozmawiają co będzie z klejnotami harmonii? Pinkie udaje Sonic Rainbow stara się ująć to jak najbardziej prawdziwie lecz po chwili traci równowagę i spada, na jej twarzy ląduje książka postanawia ją otworzyć ponieważ nie miała co robić. Czyta na głos co znalazła w książce...

Ciekawe?
Pisać?
:D

JUŻ NIE JESTEM KAMILEM DZIECIĄTKA

Tak...
Długa rozmowa z dwoma osobami doświadczyła mi, że PD mówiła abym została Kamilem bo już sie w nim zabujała O.o
I z Maciusiem <3 który napisał, że mój charakter...
ten od tej większej strony...
ten...
słabszy...
smutniejszy...
zupełnie nie pasuje do roli...
płci męskiej...
a to chłopak
więc wiecie..
Maciek się lepiej zna...
jak to być przeciwną płcią...
ale i tak wiem za dużo jak to być o chłopakach jak na najprzeciętniejszą dziewczyne O.o
Mój kot się do mnie tuli O.o COŚ SIĘ Z NIM STAŁO!!!!!!!!!!!!!!!!1 O.o
A więc nie jestem Kamilem....
cieszcie się..
na pewno BK skacze z radości -_-
Chodzę jak chłopak...
W większości myślę jak chłopak..
i....
KOCIE PRZESTAŃ MNIE LIZAĆ I MOJĄ GUMKĄ SIĘ BAWIĆ
AAAAAAŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁ TO BOLI!!!!!!!!!!!!
O poszedł sobie (fsiu)
No to jeszcze myśle w większości jak chłopak
Ale i tak........
nie wiem co....
A więc dziękujcie skrzydlatemu za to, że zna mój charakter i pisał, że nie pasuje do niego żaden chłopak
KONIECPAPA