środa, 24 października 2012

PO SZKOLNE POŚICIKI #2

No to tak. Dziś miałam może i spieprzony dzień, a może i nie..... No ale przejdźmy do tematu tego tosta:


POLAK: EEEEEEMMMMMMMMMMM... Co tam było?...?...AAAAAAAAA już wiem! Przerabialiśmy temat z "nie" i było dziwnie...a może nie bo byłam zamyślona a wy już wiecie kim...

PRZYRODA: Znowu jakieś nudy plecione przez nauczycielkę, i jeszcze to: "Wy jesteście najgorszą klasą jaką spotkałam!" a wszyscy: "tja tja... przecież to wiemy!" (na każdej lekcji)-_-.

MATMA: Eeeeeeeeeeemmm... jakby to ująć w słowa?.....aha... NUDY!TOTALNE NUDYYYYY!!!!!!

ANGLIK: Pani zapomniała płyty z piosenkami, just not fair :( a my znowu chciałyśmy tańczyć Gangam Style i niestety mięliśmy test ;(.

WF: JEDEN Z MOICH ULUBIONYCH SPORTÓW! HOKEJ! I oczywiście moja drużyna wygrała n_n!


GODZINA WYCHOWAWCZA: YAY! paczymy na "Anię z Zielonego Wzgórza"YAY!




INFO: Emmmmmmmmmm... to co było po szkole to lepiej żebym wam tego nie mówiła:3

5 komentarzy:

  1. Tjaa...mnie dziś nie było. Pani od przyrody to dziwna istota. Były gorsze klasy, które wyrzucały krzesła przez okno.

    OdpowiedzUsuń
  2. YAY! TEŻ CHCE WYRZUCIĆ! O3O!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też się chcę przyłączyć do wyrzucania krzeseł ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. My jesteśmy za to najgorszą klasą z biologi pod względem ocen i najgorszą z matmy pod względem zachowania xD

    OdpowiedzUsuń